aniołki

Chodzenie z kozą był bardzo popularne w wielu regionach Polski. Kolędnik zakładał maskę na głowę i przepasywał się słomianym powrósłem. Wpuszczona do izby koza skakała tupała i bodła, a chodzący z nią chłopcy winszowali i składali życzenia związane ze świętami. Oczywiście każda postać zwierzęcia wiązała wierzenia. Wierzono ze sprowadza szczęście, powodzenie w pracach gospodarskich oraz liczny i zdrowy przychówek.

Po kolędzie z żywymi zwierzętami, odbywała się sąsiedzka kolęda. Zwyczaj ten występował na południu Polski. Po kolędzie chodzili gospodarze odświętnie ubrani i prowadzili ze sobą prosie. Te zwierzęta przyprowadzali do domu. Następnie domownikom składali życzenia i szczęścia w nadchodzącym roku. Był to bardzo stary zwyczaj i praktykowany był w okresie między wojennym. Obecnie takiego zwyczaju nikt nie stosuje w żadnym rejonie naszego kraju. Obecnie kolędnicy chodzą le po mniejszych wsiach i również skradają życzenia i śpiewają kolędy i także otrzymują rożne datki.

Zdjęcie do artykułu znalezione na stronie Pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *